top of page

Dym roztocza

Krótka recenzja

Jak wskazuje tytuł, jest to tom 2 serii. Rzeczywiście, akcja zaczyna się dokładnie tam, gdzie skończyła w tomie 1. Ponownie miał to być kryminał, ale wyszła powieść romantyczna z wątkiem

kryminalnym. Tym razem jednak obrzędy wschodnie zeszły na dalszy plan, a główny wątek skupił się wokół ukochanego głównej bohaterki. Trupa wprawdzie nie ma, ale jest za to międzynarodowa afera. I to sięgająca aż do Dubaju.


Po pierwszej części spodziewałem się, że kontynuacja będzie równie lekka do czytania i się nie zawiodłem. Książkę czyta się przyjemnie a historia, choć niezbyt głęboka fabularnie, to jednak wciągająca na tyle, by spędzić z książką kilka godzin. Zakończenie bardzo mnie rozczarowało, choć autorka zapewnia, że ciąg dalszy nastąpi. Zatem czekam.


Fabuła — uwaga spojler!

Justyna zamieszkała z Feliksem i wiedzie im się nieźle. Feliks to bogaty i przystojny mężczyzna. Guciów został gdzieś daleko, co może pójść nie tak? Wszystko! Babka Feliksa, stara Kowalska, uznała, że przeszkoli Justynę, by ta została wiedźmą. Nie tak to nazwała w książce, ale o to chodziło. ;) Justyna miała się uczyć o ziołach i badylach. Choć nasza bohaterka nie chciała brać udziału w tym cyrku, to za namową młodej policjantki uległa. Zaczęła pracę jako szpieg. Na zlecenie policjantki Justyna wyszukiwała i dostarczała materiał dowodowy na przekręty swojego kochanka. Chodziło też o morderstwa z poprzedniej części. To się nawet fajnie złożyło, bo stara Kowalska chciała Justynę przyuczyć na wiedźmę. Bohaterka przystaje na ten plan, zbliża się do starej wiedźmy i zaczyna wyciągać informacje. W międzyczasie odkrywa w domu dyski twarde z nagraniami, które Feliks skrupulatnie katalogował. Kopiuje zawartość, po czym dozuje te informacje

Anice, policjantce.

Kiedy wybucha pożar, Justyna jest przerażona. Postanawia zanieść wszystkie materiały na policję. Wtedy zostaje porwana i okazuje się, że policjantka Anita wcale nie jest taką dobrą duszą, na jaką się kreowała.

A na koniec... No właśnie, koniec. Nic nie zostało wyjaśnione, a koniec jest otwarty i czeka na Tom 3. OK, z jednej strony rozumiem, że autorka ma ambicję, by kontynuować powieść, super! Z drugiej jednak strony można by jakiś jeden wątek zamknąć. Czuję się rozczarowany takim zakończeniem.

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Komentarze


bottom of page